#niski

#niski

#żryjgruz Nie ma co gadać, asfalt się skończył. Nudą jakoś powiewało, albo spiną, a gruz to luz i przygoda, wiadomo. Jedziemy w Niski na parę dni. Tam gdzie nie ma zasięgu, nie ma ludzi i nie ma też niepotrzebnych mostów. Są za to szutry i błoto, i jest klimat. Jest...
Destination Japan

Destination Japan

Nie znam Japonii. Byłem w niej tylko trzy razy, dwa razy rowerowo. Spędziłem w niej miesiąc, w sumie, a przejechałem ledwo ponad 1500 kilometrów. To nie wystarcza, żeby poznać kraj, jego mieszkańców, obyczaje, czy kulturę. Nie napiszę przewodnika, nie powiem Ci gdzie...