Puste góry

Puste góry

Mógłbym napisać coś. Zebrać się w sobie, podejść do sprawy profesjonalnie i napisać. Słowo po słowie, zdanie po zdaniu, akapit po akapicie. Napisać, odłożyć, przeczytać, poprawić … Potencjalnie mógłbym. Może nawet i COŚ z tego by wyszło, coś innego niż pusty,...
Wędkarstwo

Wędkarstwo

Mój stary nie był fanatykiem wędkarstwa, ale zajebane sprzętem szafki w mieszkaniu były. Zestawy gruntowe, spławikowe, spinningowe, coś do łowienia spod lodu też by się znalazło. Setki metrów żyłki, dziesiątki haczyków, spławików i innych woblerów. Kilkanaście...
Trzepanie Na Rowerze

Trzepanie Na Rowerze

Kiedy chcę rozwiązać jakiś problem i nie mam za bardzo pomysłu jak, biorę pióro i zaczynam pisać. Przekształcam wzory, wypisuję luźne spostrzeżenia, wysnuwam hipotezy, formułuję kolejne problemy. Częściej niż rzadziej, z białego szumu udaje się wysnuć jakiś wątek,...
Kofola a pivo

Kofola a pivo

Kurwa fix, zamawiam kiełbasę morawską i jajecznicę! I trzy rogaliki! Zdycham z głodu. Dziwisz się? Po ósmej już, czyli ze cztery godziny na nogach bez śniadania. Ile tego podjazdu jeszcze zostało na Paprsek? Cztery, chyba, no jakoś tak. Ujdzie w tym lesie, chłodno....
Tacheddirt

Tacheddirt

Nastała w końcu wiosna i z Tacheddirt słońce zlizało resztki śniegu. Po zazielenionych zboczach gór niesie się wesołe pobekiwanie kóz i owiec, których stada przemierzają doliny leżące po pobu stronach przełęczy. Na szlaku pojawili się już turyści podążający za...