Projekt Bondone

Projekt Bondone

Siedzisz sobie wygodnie na kamykach na plaży w Rivie i rozglądasz się dookoła. Przed tobą, rozciągnięte tak, że nie widzisz przeciwległego brzegu, jest największe włoskie lago. Po lewej stronie masz masyw Monte Baldo. Na tyłach Baldo są świetne drogi, a jeśli z nich...
Szosa w Zieleńcu

Szosa w Zieleńcu

Zabawa w kolarstwo u nas bywa trudna. Sezon nie za długi, drogi często kiepskie, a z kierowcami różnie bywa. Niemniej na rozjazdy w Hiszpie, czy też innym urokliwym miejscu, nie każdy może sobie zbyt często pozwolić, bo rodzina, bo ciekawa praca, bo daleko, bo po...
Cruz de Tejeda

Cruz de Tejeda

– Łukasz, co oznacza cruz po hiszpańsku? – Krzyż. Mogłem się domyśleć. Wiosenny wyjazd kolarski na Kanary. Trend taki. Tydzień bez zobowiązań, mejli, telefonów, dedlajnów, faktur, klientów, studentów, przełożonych, podwładnych i tym podobnych. My, rowery,...
Urzulei

Urzulei

Piasek przyjemnie chrzęści. Jego czerwień dobrze komponuje się z brązem boków moich opon oraz zielenią skąpych krzewów porastającymi podnóże Gennargentu. Oświetlone zimowym słońcem skały zdradzają swym kolorem swoje pochodzenie. Piaskowcowe. W powietrzu nie czuć...
Tremalzo

Tremalzo

Passo Tremalzo. Od Passo Nota, podobno klasyk MTB. Punkt obowiązkowy wyjazdu nad jezioro Garda. Można na Tremalzo wjechać na szosie, od drugiej strony, ale powiedzmy sobie szczerze – stara szutrowa droga z wykutymi w skale tunelami i widokiem na jezioro jest znacznie...
Rubite

Rubite

Stabilna pogoda. Fantastyczne, długie podjazdy. Majestatyczne góry. Rewelacyjne drogi. Kulturalni kierowcy. Umiarkowany ruch. Stosunek liczby kolarzy do kilometra bieżącego drogi na rozsądnym poziomie. Dobra komunikacja lotnicza. Rewelacyjna kawa. Tapasy. Manana....